O czym opowiada film Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga?
„Eurovision Song Contest: The Story of Fire Saga” to muzyczna komedia od platformy Netflix, która miała swoją premierę w czerwcu 2020 roku. Film opowiada historię dwojga muzyków z małego islandzkiego miasteczka Húsavík — Larsa Erickssonga, granego przez Willa Ferrella, oraz Sigrit Ericksdóttir, w którą wciela się Rachel McAdams. Ich marzeniem jest występ na Eurowizji, największym festiwalu piosenki w Europie, który co roku przyciąga przed telewizory miliony widzów i fanów muzyki pop w najbardziej ekstrawaganckim wydaniu.
Film rozpoczyna się od dzieciństwa Larsa, który już wtedy marzył o wielkiej scenie. Pomimo licznych niepowodzeń i braku akceptacji ze strony swojego ojca (w tej roli znakomity Pierce Brosnan), Lars i Sigrit nie tracą zapału i trafiają do islandzkich eliminacji eurowizyjnych. Przez splot nieoczekiwanych wydarzeń zostają wybrani na reprezentantów kraju w Konkursie Piosenki Eurowizji. To zapalnik do serii przygód, zabawnych nieporozumień, spektakularnych występów i muzycznych wyzwań.
Czy film oddaje klimat prawdziwej Eurowizji?
Fani Eurowizji jedno powiedzą zgodnie — tak. Film bardzo wiernie odwzorowuje atmosferę konkursu: od nadmiaru brokatu, przez przesadną choreografię, po ekscentryczne kostiumy i językowy miks w tekstach piosenek. Sceny koncertowe robią wrażenie, a realizm dodaje udział prawdziwych gwiazd Eurowizji, takich jak Conchita Wurst, Netta, Salvador Sobral, Loreen czy Alexander Rybak, którzy pojawiają się w filmie w pełnej krasie.
Twórcy zadbali o detale, które dla wiernych widzów Eurowizji będą jasnymi nawiązaniami: kultowe zmiany tonacji w refrenach, zamierzone kiczowate aranżacje, czy polityczne konotacje punktacji – to wszystko znalazło swoje miejsce w fabule. Chociaż niektóre wątki są przerysowane, to przecież taka właśnie jest Eurowizja – i film doskonale to rozumie.
Kto napisał i wyprodukował film Eurovision Song Contest?
Za scenariusz i produkcję odpowiada Will Ferrell, który nie ukrywa, że od lat jest fanem Eurowizji. Reżyserii podjął się David Dobkin, znany z takich tytułów jak „Wedding Crashers” czy „The Judge”. Co ciekawe, Ferrell zainspirował się Eurowizją podczas podróży do Szwecji, gdzie jego żona regularnie oglądała konkurs. Zafascynowany odmiennością formatu, postanowił przenieść to na ekran hollywoodzkiego filmu.
Muzyka w filmie zasługuje na osobne uznanie – utwory zostały napisane przez profesjonalnych kompozytorów pracujących wcześniej z gwiazdami popu. Największym hitem jest nominowana do Oscara piosenka „Húsavík”, która zyskała ogromną popularność, doczekując się wielu coverów i wykonań na żywo.
Dlaczego Rachel McAdams i Will Ferrell to duet idealny?
Chociaż na początku wiele osób miało wątpliwości, czy Rachel McAdams poradzi sobie w roli partnerki komediowej Ferrella, to ich chemia na ekranie okazała się niepodważalna. McAdams nadaje swojej postaci Sigrit ogromną czułość i autentyczność – to nie tylko kobieta z marzeniami, ale też artystka, która odnajduje siebie na oczach widzów. Co ciekawe, głosu do piosenek użyczyła szwedzka wokalistka Molly Sandén (pod pseudonimem My Marianne), co daje niesamowity efekt wokalny.
Will Ferrell prezentuje wszystko, za co kochają go fani – absurdalny humor, komiczne miny i wzruszające momenty, które świadczą o jego dużej świadomości scenicznej. Choć czasem przesadza z przesadą (tak, to możliwe!), film zdecydowanie zyskuje dzięki jego charakterystycznemu stylowi.
Najlepsze sceny i cytaty z filmu Fire Saga
Jedną z najbardziej zapamiętywanych scen jest tak zwane „song-along” – czyli imprezowy mashup piosenek w wykonaniu bohaterów filmu i eurowizyjnych gwiazd. Utwory jak „Waterloo” ABBY, „Believe” Cher czy „Ray of Light” Madonny zostają splecione w efektowną i pełną energii sekwencję, która łączy pokolenia i pokazuje, jak potężną siłą może być muzyka pop.
Nie brakuje również kultowych cytatów, takich jak: „Play Ja Ja Ding Dong!” – powtarzane przez lokalnych mieszkańców Húsavík, którzy nie rozumieją duchowego znaczenia innych piosenek, ale mają swoją ukochaną. Ten refren przerodził się w memy i slogany koszulkowe, co tylko potwierdza siłę oddziaływania tej produkcji.
Jak film został odebrany przez widzów i krytyków?
Opinie na temat „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga” były mieszane. Część krytyków zarzucała filmowi brak głębi i zbyt długą formę (czas trwania to przeszło dwie godziny). Inni jednak dostrzegli w nim ciepły hołd dla fenomenu Eurowizji – wypełniony sercem, humorem i pozytywnym przesłaniem.
Szczególnie dobrze film został przyjęty przez fanów Eurowizji w Europie, którzy docenili detaliczność w przedstawieniu konkursu. Zyskał także popularność wśród widzów z USA, którzy dzięki produkcji lepiej poznali i zrozumieli specyfikę europejskiego show telewizyjnego, zupełnie innego niż to, co zazwyczaj prezentuje Hollywood.
Gdzie obejrzeć film i czy warto?
Film „Eurovision Song Contest: The Story of Fire Saga” dostępny jest wyłącznie na platformie Netflix. Dla fanów muzyki pop, komedii i wszelkiego rodzaju kiczu w najlepszym wydaniu — to pozycja obowiązkowa. Sprawdzi się doskonale jako wybór na weekendowy wieczór, szczególnie jeśli chcesz poprawić sobie nastrój śpiewaniem refrenów z „Volcano Man” lub „Double Trouble”.
To nie tylko film dla fanów Eurowizji. To komedia o marzeniach, przyjaźni, autentyczności i o tym, że nigdy nie jest za późno, by wystąpić na największej scenie swojego życia – w dosłownym i metaforycznym sensie.

Cześć, jestem Maja – prowadzę bloga dla kobiet, w którym dzielę się codziennymi inspiracjami, szczerymi przemyśleniami i kobiecym spojrzeniem na świat.

